Ogłoszenie 
Odpowiedz na banalnie proste pytanie i wygraj wejściówkę na koncert rapera ELDO,
który już niebawem pojawi się w Inowrocławiu!
Więcej szczegółów znajdziesz klikając ~>TUTAJ<~

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Wychowanie fizyczne
Autor Wiadomość
duch91




Dołączył 46 dni temu
Posty: 168

Punkty: 204

Wysłany: Pią 05 Lut, 2010    

no nie lubie :D to samo jest z bieganiem. Na zajeciach nienawidze ale sam w wakacje duzo biegam :D
 
 
martino18 






Wiek: 20
Dołączyła 769 dni temu
Posty: 3772
Skąd: Inowrocław

Punkty: 3841

Wysłany: Nie 07 Lut, 2010    

duch91 napisał/a:
i nie lubie jak ktos mi kaze cwiczyc :)

hehe ćwicz! hehe

no to ja już w tej szkole nie będę mieć ani wychowania fizycznego, ani samoobrony-koniec! Zostały tylko codzienne praktyki na placówkach...

kilka lat temu nie sądziłam, ze to powiem: będzie mi tego brakowało!
"Gdy zapada cisza, słychać pojedyncze łzy..."mc
Szukając ciszy... uciekając od łez...
 
 
silhouette 




Wiek: 17
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 1484

Punkty: 1688

Wysłany: Pią 26 Lut, 2010    

Tak to nikomu nie chce się ćwiczyć, a jak dzisiaj mialysmy siatkówkę z przystojnym praktykantem...to tak grałysmy, ze wyszłyśmy z sali grubo po dzwonku...jeszcze nigdy nie widziałam moich koleżanek w tak dobrym humorze po wf-ie. ;)
Matematyka jest delikatnym kwiatem, który rośnie nie na każdej *gębie *i zakwita nie wiadomo kiedy i jak...
 
 
MW14 
SkAtE Princess :*






Wiek: 16
Dołączyła 715 dni temu
Posty: 4489
Skąd: Inowrocław

Punkty: 2982

Wysłany: Pią 26 Lut, 2010    

Hahaha xD.

A ja polubiłam wf: kosz, kosz, kosz...! :lol:
I niedawno moja drużyna wygrała czekolady xD
Piszę poprawnie po polsku.

"Nie kochaj kogoś, kto nie wart twej miłości.
Nie dawaj nigdy serca w ofierze,
lecz gdy pokochasz - to kochaj szczerze..."

 
 
 
Dzz 




Wiek: 20
Dołączył 319 dni temu
Posty: 644

Punkty: 916

Wysłany: Pią 26 Lut, 2010    

Cytat:
A ja polubiłam wf: kosz, kosz, kosz...!


Z tego powodu wlasnie na WF nie cwiczylem. Ja rozumiem, ze Kasper ma osiagniecia w koszu i to taka tradycja, ale to troche przesada, bo osoby, ktore tego nie trawia, strasznie sie meczyly. Zapomniano i innych sportach. Dobrze, ze jak robi sie cieplo, to zawsze bylo troche biegania, skakania itp. Zawsze lepsze to od kosza.
 
 
MW14 
SkAtE Princess :*






Wiek: 16
Dołączyła 715 dni temu
Posty: 4489
Skąd: Inowrocław

Punkty: 2982

Wysłany: Pią 26 Lut, 2010    

No w sumie tak... Chociaż siatkówka tez jest dosyć popularna, lecz nie na wf, tzn. jak mamy na małej sali to wtedy...

Dzz napisał/a:
ale to troche przesada, bo osoby, ktore tego nie trawia, strasznie sie meczyly.

Wiem, jak to jest.
Piszę poprawnie po polsku.

"Nie kochaj kogoś, kto nie wart twej miłości.
Nie dawaj nigdy serca w ofierze,
lecz gdy pokochasz - to kochaj szczerze..."

 
 
 
silhouette 




Wiek: 17
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 1484

Punkty: 1688

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Dzz napisał/a:
Dobrze, ze jak robi sie cieplo, to zawsze bylo troche biegania, skakania itp. Zawsze lepsze to od kosza.


Bluźnisz... ;P lekkoatletyka zawsze była i będzie zmorą dla uczniów. Ja bym nie narzekała na kosza, bo np. u mnie jest tak...że mam cały czas na małej salce lub na siłowni...i to przeważnie aerobic...można zdechnąc na tym wf-ie. Czasem udaje mi się wymknąć na ping-ponga(na korytarzu). A dużą salę to mam może co drugi tydzień i oczywiście moja kochana pani zamiast pozwolić nam pograć już obojętnie w co, choćby i halówkę(chociaż nie umiem grać)...to robi gimnastykę.Kurde, pusta sala, mało ludzi...aż sie prosi, żeby w coś zagrać...a chłopacy cały czas mają wf na sali...to jest właśnie to równouprawnienie. :uoee:
Matematyka jest delikatnym kwiatem, który rośnie nie na każdej *gębie *i zakwita nie wiadomo kiedy i jak...
 
 
Dzz 




Wiek: 20
Dołączył 319 dni temu
Posty: 644

Punkty: 916

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Cytat:
lekkoatletyka zawsze była i będzie zmorą dla uczniów


Wiadomo, to bieganie na 1km, przy pelnym sloncu, gdzie nawet w cieniu ciezko ustac...Ale gra w kosza jest dla mnie wlasnie tym, czym bieganie na 1km, wiec mozna powiedziec, ze na kazdym wf biegalem na 1km. Dlatego wolalem lekkoatletyke, bo zawsze trafilo sie cos ciekawego, jak pchniecie kula, czy skok w dal. Jakas odmiana.

A twoj wf, z opisu jaki dalas, wydaje sie strasznie nudny i monotonny. Rutyna, takie ciagle robienie tego samego, wiec nie dziwie Ci sie, ze masz dosc. Zalatw sobie zwolnienie : ).

Cytat:
to jest właśnie to równouprawnienie


Ta, a ciekawe, gdzie jest to rownouprawnienie, kiedy przychodzi do dzwigania ciezkich rzeczy, albo placenia rachunk: P.
 
 
silhouette 




Wiek: 17
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 1484

Punkty: 1688

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Dzz napisał/a:
Zalatw sobie zwolnienie : ).

Ocena z wf-u zawsze podwyższa średnią, poza tym jak przestane cwiczyc...bede gruba,a nie mam czasu na sks-y.
Dzz napisał/a:
Ta, a ciekawe, gdzie jest to rownouprawnienie, kiedy przychodzi do dzwigania ciezkich rzeczy, albo placenia rachunk: P.

Przepraszam bardzo, kobiety nie proszą się wcale, żeby faceci nosili za nie toboły. Tylko odniosłam wrażenie, że to własnie oni chcą udowodnić w ten sposób, że kobiety są w jakms stopniu od nich zalezne...i zademonstrować swoją siłę. Że niby, gdyby nie faceci, to kobiety miały by ciężkie życie...bzdura. Ja zawsze odmawiam wszelkiej pomocy tego typu. Nie daje im tej satysfakcji...chocbym miała się czołgać po ziemi, wole sama dźwigać ciężary.
A jeśli chodzi o rachunki...faceci nie mają za dużo na głowie. Więc jak się przejdą na poczte, to korona im z głowy nie spadnie. Przyjdą sobie zpracy i maja wolne. A mamusie zapieprzają, żeby dzieci były czyste, najedzone i miały odrobione lekcje. A niektórzy tatusiowe nawet nie wiedzą, do jakiej szkoły chodza dzieci...
A i rzadko spotyka się ojców, którzy chodzą na zebrania do szkół lub idą z dziećmi do lekarza.
Matematyka jest delikatnym kwiatem, który rośnie nie na każdej *gębie *i zakwita nie wiadomo kiedy i jak...
  
 
 
mikizino 



Wiek: 14
Dołączył 173 dni temu
Posty: 26
Skąd: Inowrocław

Punkty: 39

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Ej no sorka ale sam biegam na zawodach na 1 KM może i męczące ale kiedy dobiegasz w czołówce,masz wielką satysfakcje że coś osiągnąłeś. Nie dość że kondycja się wyrobi,spędzisz trochę czasu z naturą,pobiegasz z kimś więc jak widać same plusy :)
 
 
 
MW14 
SkAtE Princess :*






Wiek: 16
Dołączyła 715 dni temu
Posty: 4489
Skąd: Inowrocław

Punkty: 2982

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Ale zawody - zawodami, a wf - wf...
Piszę poprawnie po polsku.

"Nie kochaj kogoś, kto nie wart twej miłości.
Nie dawaj nigdy serca w ofierze,
lecz gdy pokochasz - to kochaj szczerze..."

 
 
 
silhouette 




Wiek: 17
Dołączyła 714 dni temu
Posty: 1484

Punkty: 1688

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

MW14 napisał/a:
Ale zawody - zawodami, a wf - wf...

Dokładnie. Chodzisz na zawody, bo lubisz biegac i jestes w tym dobry.

Biegać to ja moge sobie truchcikiem po solankach,nie ma sprawy. Ale jeżeli mam to robic na ocenę i się spieszyć...to dziękuje bardzo. Po minucie juz mam kolkę i potem modle się, żeby wytrwać do końca.
Matematyka jest delikatnym kwiatem, który rośnie nie na każdej *gębie *i zakwita nie wiadomo kiedy i jak...
 
 
Dzz 




Wiek: 20
Dołączył 319 dni temu
Posty: 644

Punkty: 916

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Cytat:
Ocena z wf-u zawsze podwyższa średnią, poza tym jak przestane cwiczyc...bede gruba,a nie mam czasu na sks-y


To tylko srednia, nie ma znaczenia, czy wejdziesz na studia, czy tez nie, ale jak kto woli. Ja sie tym nie przejmowalem i z WF zrezygnowalem ,a zamiast tego w weekendy grywalem w pilke, a w tygodniu biegalem (choc nie moge powiedziec, zeby bylo to regularne bieganie).

Cytat:
Przepraszam bardzo, kobiety nie proszą się wcale[...]


Spoko, spoko, to tylko taki zart byl:).

Cytat:
Ej no sorka ale sam biegam na zawodach na 1 KM może i męczące ale kiedy dobiegasz w czołówce,masz wielką satysfakcje że coś osiągnąłeś. Nie dość że kondycja się wyrobi,spędzisz trochę czasu z naturą,pobiegasz z kimś więc jak widać same plusy


Ok, ale WF, a bieganie "zawodowe" (z braku lepszego slowa), to zupelnie inne podejscie. Dla wiekszosci uczniakow 1km jest dystansem, ktory wkurza, a biegany jest po to, aby zaliczyc i miec z glowy. WF jest traktowany raczej jako zabawa polaczona ze sportem, stad moje porownanie 1km do koszykowki.
 
 
MW14 
SkAtE Princess :*






Wiek: 16
Dołączyła 715 dni temu
Posty: 4489
Skąd: Inowrocław

Punkty: 2982

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

silhouette napisał/a:
Biegać to ja moge sobie truchcikiem po solankach,nie ma sprawy. Ale jeżeli mam to robic na ocenę i się spieszyć...to dziękuje bardzo.

Typowo :)

silhouette napisał/a:
Po minucie juz mam kolkę i potem modle się, żeby wytrwać do końca.

Albo skurcz Cię bierze xD
Piszę poprawnie po polsku.

"Nie kochaj kogoś, kto nie wart twej miłości.
Nie dawaj nigdy serca w ofierze,
lecz gdy pokochasz - to kochaj szczerze..."

 
 
 
mikizino 



Wiek: 14
Dołączył 173 dni temu
Posty: 26
Skąd: Inowrocław

Punkty: 39

Wysłany: Sob 27 Lut, 2010    

Jak na ocene to zmienia sprawe,stres,jeszcze jestem w klasie gdzie na krótkie jestem najgorszy a na długie najlepszy, ah te wychowanie fizyczne z Panem Henrykiem Błaszakiem z gim 3 :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Promuj temat na: Wykop.pl  Śledzik  Facebook  Wyczaj.to  Gwar  Google
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Designed by krzysiek16ino
statystyka